Ustawa anty-SLAPP przyjęta przez Sejm: kogo chroni nowe prawo
Sejm przyjął w czwartek ustawa anty-SLAPP wraz z nowelizacją dotyczącą kuratorskiej służby sądowej. To przełomowy moment dla ochrony wolności wypowiedzi w Polsce. Prawo anty-slapp ma chronić uczestników debaty publicznej przed strategicznymi pozwami SLAPP (Strategic Lawsuits Against Public Participation), które są wykorzystywane do zastraszania i tłumienia krytyki poprzez wywieranie presji prawnej. W rzeczywistości ich celem nie jest rzeczywiste dochodzenie roszczeń, lecz wywołanie długotrwałego i kosztownego postępowania sądowego. Nowe regulacje przewidują grzywnę do 20-krotności, a wyjątkowo do 100-krotności minimalnego wynagrodzenia, a sąd powinien rozpatrzyć sprawę nie później niż w terminie trzech miesięcy. W szczególności ochroną objęci będą dziennikarze, aktywiści i obywatele uczestniczący w debacie publicznej.
Spis treści
- Sejm przyjął ustawę anty-SLAPP: co się zmieniło
- Co to jest SLAPP i dlaczego stanowi zagrożenie
- Kogo chroni nowa ustawa anty-SLAPP
- Jak działa ochrona prawna przed SLAPP-ami
- Wnioski
- FAQs
Sejm przyjął ustawę anty-SLAPP: co się zmieniło
Głosowanie w Sejmie i poparcie polityczne
W dniu 15 maja 2026 roku Sejm przyjął ustawę o szczególnych środkach ochrony w postępowaniu cywilnym osób uczestniczących w debacie publicznej olbrzymią większością głosów. Ustawa anty-SLAPP uzyskała poparcie 359 posłów, 23 było przeciw, a 59 wstrzymało się od głosu. Za przyjęciem nowych przepisów głosowała większość opozycyjnego klubu PiS. Przeciw głosowały obie Konfederacje i klub Kukiza Demokracja Bezpośrednia.
Projekt przeszedł przez Sejm w ekspresowym tempie. Pierwsze czytanie odbyło się we wtorek, następnie w środę proponowane przez rząd regulacje niemal jednogłośnie, przy dwóch głosach wstrzymujących się, poparła sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka. W rezultacie w piątek odbyło się finalne głosowanie. Przyjęty tekst ustawy anty-SLAPP nie odbiega zasadniczo od projektu zaakceptowanego przez rząd 28 kwietnia tego roku. Ustawa zawiera wszystkie elementy, jakie znalazły się w projekcie przedstawionym przez Rząd.
Wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha tłumaczył, że to ustawa, która daje procesowe narzędzia do oceny powództwa, czy zostało ono wytoczone tylko i wyłącznie w celu tłumienia krytyki bądź debaty i zabezpiecza stronę słabszą w procesie.
Implementacja dyrektywy unijnej
Nowe przepisy wdrażają unijną dyrektywę 2024/1069. W dniu 7 maja 2026 roku upłynął termin transpozycji unijnej dyrektywy chroniącej uczestników debaty publicznej przed powództwami SLAPP. Dyrektywa jest odpowiedzią na zjawisko pozywania dziennikarzy, aktywistów czy naukowców za krytykę osób wpływowych czy nagłaśnianie nadużyć władzy.
Nowe przepisy wykraczają poza minimalne wymogi przewidziane w dyrektywie, zapewniając szerszą ochronę wolności słowa oraz uczestników debaty publicznej. Polskie regulacje anty-SLAPP wprowadzają szereg rozwiązań mających na celu kompleksową ochronę wolności wypowiedzi i przeciwdziałanie nadużyciom prawnym.
Kiedy ustawa wejdzie w życie
W kolejnym tygodniu ustawa przyjęta przez Sejm będzie przedmiotem prac Senatu. W piątek 29 maja zakończyły się prace parlamentarne nad ustawą o szczególnych środkach ochrony w postępowaniu cywilnym osób uczestniczących w debacie publicznej. Po tym etapie prawo trafi na biurko prezydenta.
Nowe przepisy mają wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Ministerstwo Sprawiedliwości prowadzi intensywne działania, aby wdrożyć unijną dyrektywę anty-SLAPP oraz zalecenia Rady Europy, które mają na celu ochronę wolności słowa i niezależności mediów.
Co to jest SLAPP i dlaczego stanowi zagrożenie
Strategiczne pozwy przeciwko debacie publicznej
SLAPP (Strategic Lawsuits Against Public Participation) to termin odnoszący się do postępowania sądowego, w którym firma, organizacja lub osoba wytacza pozew przeciwko krytykom w sprawach dotyczących interesu publicznego. Celem takiego działania jest doprowadzenie do tego, aby krytyk wycofał się ze swojej krytyki w obliczu wysokich kosztów, poświęcanego czasu i stresu związanego z procesem sądowym. W typowym pozwie SLAPP powód zazwyczaj nie liczy na realne wygranie sprawy. Jego cele zostają osiągnięte, jeśli pozwany ulegnie presji i w konsekwencji wycofa się z krytyki.
Pozwy SLAPP są zazwyczaj wytaczane przez wpływowe podmioty, czyli grupy lobbystyczne, korporacje, polityków i organy państwowe, a wymierzone są w osoby, które zabierają głos w sprawach publicznych. W Polsce tego typu roszczenia najczęściej przyjmują postać pozwów o ochronę dóbr osobistych lub aktów oskarżenia o przestępstwo zniesławienia z art. 212 kodeksu karnego.
Efekt mrożący i zastraszanie aktywistów
Nawet jeśli pozwy są bezzasadne merytorycznie, samo zaangażowanie w proces sądowy wymaga od pozwanych znacznych nakładów czasowych i finansowych. Prowadzi to do tzw. efektu mrożącego, czyli sytuacji, w której obywatele powstrzymują się od udziału w debacie publicznej z obawy przed konsekwencjami prawnymi. Pozew SLAPP może również zastraszyć inne osoby, zniechęcając je do udziału w debacie publicznej.
Przykłady nadużyć w Polsce
W 2021 roku przed sądami rejonowymi w Polsce toczyło się 217 spraw na podstawie art. 212 § 2 kodeksu karnego, a w 2022 roku liczba ta wzrosła do 236. Zgodnie z raportem od 2010 roku Polska odnotowała 135 spraw uznanych za strategiczne powództwa zmierzające do stłumienia debaty publicznej, co daje największą liczbę takich spraw na tle pozostałych państw Unii Europejskiej. Przykładowo, konflikt dotyczący budowy osiedla w Katowicach Burowcu stał się przypadkiem wykorzystania pozwu o zniesławienie jako narzędzia zastraszania lokalnych aktywistów.
Kogo chroni nowa ustawa anty-SLAPP
Dziennikarze i media lokalne
Ustawa wzmacnia ochronę wolności słowa przede wszystkim dla dziennikarzy, aktywistów społecznych oraz organizacji pozarządowych przed tzw. pozwami SLAPP. W praktyce ofiarami takich działań stają się często lokalni dziennikarze, społecznicy czy organizacje obywatelskie, które nie dysponują porównywalnym zapleczem finansowym i prawnym jak podmioty inicjujące postępowania. Problem SLAPP-ów w Polsce jest realny i powszechny, w szczególności na poziomie lokalnym. Pojedyncze osoby i niewielkie organizacje mierzą się z presją ze strony podmiotów dysponujących znacznie większymi zasobami.
Aktywiści i organizacje pozarządowe
Nowe regulacje mają przywrócić równowagę między stronami postępowania oraz wzmocnić ochronę wolności wypowiedzi i udziału obywateli w życiu publicznym. Ochroną objęci są aktywiści, organizacje monitorujące oraz działacze, którzy nie są już w pełni bezpieczni w Unii Europejskiej. Organizacje społeczne, stowarzyszenia mieszkańców i lokalni dziennikarze często mierzą się z nieproporcjonalną presją procesową ze strony podmiotów dysponujących znacznie większymi zasobami finansowymi, organizacyjnymi lub politycznymi.
Obywatele uczestniczący w debacie publicznej
Ustawa chroni również lokalne ruchy obywatelskie, sygnalistów, naukowców, działaczy związkowych oraz inne osoby zabierające głos w sprawach publicznych. Mieszkańcy angażujący się w sprawy publiczne wciąż pozostają bez odpowiednich gwarancji ochrony przed pozwami, których celem jest ich zastraszenie lub uciszenie.
Małe podmioty wobec korporacji
Nowe przepisy wprowadzają mechanizmy mające na celu wyrównanie szans stron w procesie, co jest istotne w przypadkach, gdy osoby fizyczne, organizacje pozarządowe, dziennikarze czy aktywiści stają się celem pozwów mających na celu ich zastraszenie lub uciszenie. Pozwani często nie dysponują wystarczającymi zasobami finansowymi, aby skutecznie bronić się przed silniejszymi przeciwnikami.
Jak działa ochrona prawna przed SLAPP-ami
Szybkie oddalenie bezzasadnych pozwów
Sąd zyskał uprawnienie do oddalenia lub odrzucenia pozwu już na wstępnym etapie, jeśli zostanie on uznany za oczywiście bezzasadny lub stanowiący nadużycie prawa procesowego. W rezultacie procedury mają zostać przyspieszone do terminu nie dłuższego niż sześć miesięcy. Sąd będzie miał maksymalnie 3 miesiące na podjęcie decyzji w przypadku stwierdzenia oczywistej bezzasadności powództwa. Jeżeli wyłącznym celem wytoczenia powództwa jest stłumienie, ograniczenie lub zakłócenie debaty publicznej, sąd w każdym stanie sprawy może uznać wytoczenie powództwa za nadużycie i oddalić je w całości lub w części.
Kaucja i pełne koszty procesu dla powoda
Ustawa ustanawia mechanizm zabezpieczenia kosztów procesu poprzez możliwość nałożenia przez sąd na powoda obowiązku złożenia kaucji, gdy pozwany uprawdopodobni, że powództwo ma charakter SLAPP. Pozwany będzie mógł zawnioskować, aby druga strona wpłaciła kaucję na pokrycie kosztów postępowania, co zabezpieczy go przed stratami wynikającymi z procesu. Wprowadzone zostają zasady zwrotu kosztów procesu w pełnej wysokości na rzecz pozwanego w przypadku odrzucenia lub oddalenia powództwa typu SLAPP.
Grzywny do 100-krotności minimalnego wynagrodzenia
Wysokość grzywny może sięgnąć 20-krotności minimalnego wynagrodzenia (w 2026 roku ok. 96 tys. zł), a w skrajnych przypadkach nawet 100-krotności (w 2026 roku ponad 480 tys. zł). Grzywny w wysokości do 100-krotności minimalnego wynagrodzenia za pracę dotyczą sytuacji, w których powód wykorzystuje znaczącą przewagę, w tym ekonomiczną, nad pozwanym lub gdy z okoliczności wynika, że zamiarem powoda było, aby wytoczenie powództwa wiązało się dla pozwanego ze szczególnie dotkliwymi skutkami.
Rola organizacji pozarządowych w procesie
Ustawa umożliwia organizacjom pozarządowym przystępowanie do postępowania po stronie pozwanego oraz przedstawianie sądowi istotnych dla sprawy informacji i poglądów. Organizacje pozarządowe będą mogły wspierać pozwanych poprzez przystąpienie do toczącego się postępowania.
Wnioski
Nowa ustawa anty-SLAPP stanowi przełomowy krok w ochronie wolności wypowiedzi. W efekcie dziennikarze, aktywiści i obywatele uczestniczący w debacie publicznej otrzymali realne narzędzia prawne przeciwko strategicznym pozwom. Mechanizmy szybkiego oddalania bezzasadnych roszczeń, kaucje oraz dotkliwe grzywny mają wyrównać szanse stron w procesie. Polska odpowiada tym samym na rosnące zagrożenie zastraszaniem uczestników życia publicznego, wzmacniając jednocześnie standardy demokratyczne zgodne z wymogami Unii Europejskiej.
FAQs
Q1. Co dzieje się z ustawą anty-SLAPP po jej uchwaleniu przez Sejm? Po przyjęciu przez Sejm ustawa anty-SLAPP trafia do Senatu, który może ją przyjąć bez zmian, wprowadzić poprawki lub odrzucić w całości. Następnie ustawa kierowana jest do podpisu prezydenta. Nowe przepisy wejdą w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.
Q2. Czym są pozwy SLAPP i dlaczego stanowią zagrożenie? SLAPP (Strategic Lawsuits Against Public Participation) to strategiczne pozwy przeciwko udziałowi w debacie publicznej, których celem nie jest rzeczywiste dochodzenie roszczeń, lecz zastraszenie i uciszenie krytyków poprzez wywołanie długotrwałego i kosztownego postępowania sądowego. Prowadzą one do tzw. efektu mrożącego, zniechęcając obywateli do uczestnictwa w sprawach publicznych.
Q3. Kogo chroni ustawa anty-SLAPP? Ochroną objęci są przede wszystkim dziennikarze, aktywiści społeczni, organizacje pozarządowe, naukowcy, sygnaliści oraz wszyscy obywatele uczestniczący w debacie publicznej. Szczególnie chronione są małe podmioty i osoby fizyczne, które nie dysponują wystarczającymi zasobami finansowymi do obrony przed silniejszymi przeciwnikami.
Q4. Jakie mechanizmy ochrony wprowadza nowa ustawa? Ustawa umożliwia szybkie oddalenie bezzasadnych pozwów w ciągu maksymalnie 3 miesięcy, wprowadza obowiązek wpłacenia kaucji przez powoda na pokrycie kosztów procesu oraz przewiduje grzywny do 20-krotności, a w skrajnych przypadkach do 100-krotności minimalnego wynagrodzenia za nadużycia procesowe.
Q5. Czy organizacje pozarządowe mogą wspierać osoby pozwane w sprawach SLAPP? Tak, ustawa umożliwia organizacjom pozarządowym przystępowanie do postępowania po stronie pozwanego oraz przedstawianie sądowi istotnych dla sprawy informacji i poglądów. Dzięki temu pozwani otrzymują dodatkowe wsparcie w obronie przed strategicznymi pozwami.
Obserwuj nas i bądź na bieżąco!
Zapraszamy do śledzenia naszych profili społecznościowych:
Podobne artykuły










