Obecność pełnomocnika podczas przesłuchania.
W ostatnim czasie polskie media obiegła wiadomość o śmierci Barbary Skrzypek, bliskiej współpracowniczki prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Przypisywanie tej sprawie kontekstu politycznego wynika z faktu, że zgon nastąpił kilka dni po prokuratorskim przesłuchaniu kobiety w sprawie tzw. „dwóch wież”. Postępowanie prowadzi tutaj Prokurator, która przez część mediów jest kojarzona z aktualnym obozem rządzącym. To ona zdecydowała o tym, że Barbara Skrzypek – występując jako świadek – nie mogła ustanowić pełnomocnika. Czy taka decyzja była właściwa?
Prawo do pełnomocnika tylko dla strony
Zasadą postępowań każdego rodzaju jest możliwość występowania stron wraz z pełnomocnikiem. Nie ulega wątpliwości, że tylko w ten sposób gwarancje prawa do sądu mogą być w pełni zachowane. Osoby bezpośrednio zainteresowane wynikiem sprawy karnej, cywilnej czy administracyjnej często nie posiadają wiedzy wystarczającej do sprawnego przejścia przez całą skomplikowaną procedurę prawną.
Reguła ta nie dotyczy jednak osób, które w sprawie nie występują w charakterze strony. Chodzi tutaj przede wszystkim o świadków, ale nie tylko. W toku procedury karnej mogą to być, chociażby osoby, którym przysługuje zażalenie na postanowienia, zarządzenia oraz inne czynności naruszające ich prawa. Chodzi tutaj też o tych, których prawa zostały naruszone przez wydanie postanowienia dotyczącego przeszukania oraz zatrzymania rzeczy. Są to więc wszyscy ci, którzy odgrywają pewną rolę w postępowaniu, ale nie są jego stroną. Czyli merytoryczny wynik całej sprawy nie dotyczy ich bezpośrednio.
Tacy uczestnicy postępowania nie muszą mieć zagwarantowanej pomocy prawnej. Przepisy procedury karnej pozwalają im ustanowić pełnomocnika, ale tylko wtedy, gdy wymaga tego ich interes (stanowi tak art. 87 §2 kodeksu postępowania karnego). Ustawodawca nie wskazał, o jaki dokładnie interes tutaj chodzi. Może to być więc zarówno interes prawny (wpływ danej czynności procesowej na prawa podmiotowe zainteresowanego), jak i faktyczny. Próżno też szukać pomocy interpretacyjnej w orzecznictwie sądowym. Sprawy dotyczące ochrony interesu świadka nie są bowiem rozpatrywane przez najwyższe instancje sądowe, a w rezultacie nie komentują ich ważni przedstawiciele doktryny.
Warto też dodać, że osoby niebędące stroną mają prawo składać wnioski o dopuszczenie ich pełnomocników do udziału w czynnościach jedynie postępowania karnego. Procedura cywilna ani administracyjna takiej możliwości w ogóle nie przewidują.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Zapisz się na poradę- pomożemy!
Czy interes świadka zawsze wymaga udziału pełnomocika?
Pytanie, czy w przypadku świadka taki interes zawsze występuje. Zgodnie z art. 87 §3 kodeksu postępowania karnego, sąd, a w postępowaniu przygotowawczym prokurator, może odmówić dopuszczenia do udziału w postępowaniu pełnomocnika jeżeli uzna, że nie wymaga tego obrona interesów świadka. Brak jest tutaj jakichkolwiek ostrych kryteriów pozwalających na łatwą ocenę, czy decyzja o odmowie dopuszczenia reprezentanta do udziału w przesłuchaniu jest w danym przypadku słuszna.
W przypadku Barbary Skrzypek potrzebę powołania pełnomocnika upatrywano w jej problemach zdrowotnych, związanych ze wzrokiem. Argumentowano, że nie będzie ona w stanie przeczytać protokołu, który jest kluczowym dokumentem z przesłuchania i obrazuje jego przebieg. Prokurator zapewniła jednak świadka, że protokół zostanie odczytany, co miało uzasadniać brak interesu w ustanowieniu pełnomocnika.
Trudno jednoznacznie ocenić tę decyzję. Z jednej strony, rzeczywiście w takiej sytuacji istniało ryzyko pewnej manipulacji. W teorii Prokurator mogła wszak celowo albo nawet nieświadomie błędnie odczytać protokół, a w rezultacie świadek mógł zatwierdzić słowa, których nigdy nie wypowiedział. Z drugiej jednak strony zeznania świadka są na tyle kluczowe dla sprawy, ze powinny mieć spontaniczny charakter. Obecność pełnomocnika i czynione przez niego instrukcje mogłyby tę spontaniczność zaburzyć. Trzeba pamiętać, że rolą organów ścigania, działających tak w interesie państwa, jak i pokrzywdzonych, jest dojście do prawdy obiektywnej. Taktyka przesłuchań wymaga więc, aby świadek przekazał jak najpełniejszą wiedzę własną, a nie przefiltrowaną przez profesjonalnego pełnomocnika.
Warto też pamiętać, że świadek może podjąć próbę ustanowienia pełnomocnika na każdym etapie przesłuchania, jeśli uzna, że jego przebieg wymaga wzmocnienia ochrony prawnych czy faktycznych interesów zainteresowanego. Wtedy taki wniosek może być uargumentowany, chociażby strachem przed sformułowaniem wypowiedzi, która narazi świadka na jego własną odpowiedzialność karną. Wniosek uzasadniony w ten sposób może być dla prokuratora przekonujący.
Obserwuj nas i bądź na bieżąco!
Zapraszamy do śledzenia naszych profili społecznościowych:
Podobne artykuły
